Guma w Piasecznie
Zdjęcie jest czarno – biale bo kolorowo nie bylo. Guma zlapana na 10km przed meta. No cóż… Taki sport
Ukonczony
Padlem na mecie… Nog nie mam… 1240m przewyzszenia, 52km, srednia 17,3km, sr. tetno 147, czas rowno 3h
Za 40min start
Powiem tylko tyle, ze samo wejscie na punkt startowy z parkingu ma 500m i jest tak strome ze spokojnie pieszo mozna sie zasapac…
Walbrzych
No to dotarlem
moj room w hotelu Maria w Walbrzychu… Jutro pierwszy start w prawdziwie gorskim maratonie. Taka wyszla partyzancka spontaniczna akcja.