Październik20
Chwilę zabrało, ale w końcu się udało 
Dodam tylko tyle, że wesele odbyło się w hotelu Windsor w Jachrance koło Wwa. Michał (dla niewtajemniczonych – Ciacho – mój serdeczny przyjaciel jeszcze z czasów spacerów w wózkach po parku Skaryszewskim) oraz Maja zostali małzenstwem 18.10.2008 (Sobota) o godzinie 15.30 w Kosciele MBNP na Saskiej Kępie. Wesele odbyło się w miejscu bajecznym… podświetlonym z zewnątrz – wieczorem wyglądało na prawdę pięknie
Do tego środek hotelu również piękny. No i jeszcze dodam, że wybór ciast był taki, że wyszedłem kwadratowy… no i nieźle dałem w palnik przy pomocy 7up’a
Podsumowując: było super – zobaczcie sami na zdjęciach.
Share on Facebook
Październik19
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze kochani!!!
Wrzucamy fotki ze ślubu:



















Jeszcze dziś dodamy całą galerię (ponad 500 fotek)
Share on Facebook
Październik10
Po lekkim opóźnieniu udało się przejąć pierwszą partię z niespodzianki jaką sprawili mi koledzy z okazji “Dnia Kawalerskiego” – miejsce: Chrcynne pod Warszawą, data: tydzień przed ślubem.
Naprawdę ciężko mi się oddychało



Share on Facebook
Sierpień28
Żeby nie było, że się obijamy i blog powstał po to żeby sobie wisieć w sieci i straszyć, udostępniamy galerie zdjęć ze ślubu:
(NAJLEPIEJ KLIKNĄĆ ZDJĘCIA PONIŻEJ)
Zdjęcia z sesji po ceremonii ślubnej (w naszym pięknym Parku Skaryszewskim):
No i na koniec najlepsze wygibasy w wykonaniu rodzinki i znajomych
Share on Facebook
Sierpień27
Elo, everybody!
Tak się składa, że niedawno kilka rzeczy w moim życiu uległo zmianie. Nie będe dokładnie pisał jakie, bo mam nadzieję, że tan blog wkrótce sam odpowie na to pytanie. W pierwszej kolejności kilka słów wyjasnień. Nie umieścilismy jeszcze wszystkich zdjęć z naszego ślubu i wesela w internecie ponieważ dzięki Panu Fotografowi (Wojtek Surdziel), któremu z tego miejsca bardzo serdecznie dziękujemy, mamy zdjęć dobre kilkaset co przekłada się na około 1,3GB danych
Część osób, z którymi mamy częstszy kontakt dostało już je na płytkach, reszta mam nadzieję wkrótce bedzie również mogła je sobie w jakiś sprytny sposób przejrzeć. Póki co zamieszczam kilka fotek, żeby podkręcić trochę apetyty.
Niniejszym blog uważam za otwarty


Share on Facebook