Latanie nad Zegrzem
Dawno już nie wybrałem się na wypad z Ojcem i Młodym. Byliśmy co prawda niedalek (Zegrze) i krótko, ale za to sympatycznie no i jak zwykle
my z Młodym patrzyliśmy ja Ojciec lata. Ludzie patrzą się na to różnie… no ale cóż my z Mateuszkiem tyle odwagi nie mamy
Może za parę lat!




witam Jurka i młodych, mam nadzieję, że niedługo wypracują taki silnik, który pozwoli na rodzinny lot na paralotni,
pozdrawiamy ela i mietek
Mieczysławie, człowiek musi sobie czasami polatać . Jak będziesz miał ochotę daj znać załatwimy super lot .
Wszystko już wymyślono i nie ma problemu z rodzinnymi lotami. Wiosną możemy podjąć pierwsze próby.
Pozdrawiam