Janek, T.Love i The Relievers

Lipiec9
http://www.gumowscy.com/wp-photos/therelievers.jpg

Niewielkich rozmiarów koncert w naszym ulubionym, kameralnym miejscu koncertowym – HRC okazał się miłą retrospekcją. Po pierwsze T.Love ze względu na zamiłowania muzyczne Gumy Seniora był chyba pierwszym zespołem, którego muzyki słuchałem jeszcze w podstawówce. “Pieprzony Żoliborz” to pierwsze przekleństwo, które wypowiadałem wówczas z niemałą satysfakcją. “A nasze łóżko zapłonie jeszcze raz” było tekstem, którego znaczenia jeszcze chyba do końca nie rozumiałem :-) W każdym razie osobą, która wówczas dzieliła ze mną tą pasję, był kumpel Janek. Przypomniały mi się czasy kiedy odkrywałem tajniki komponowania muzyki w programie Fast Tracker II, a któregoś dnia za piosenkę, którą zmontowaliśmy (to chyba była aranżacja Hey Jo Jimi Hendrixa) dostał nagrodę od samego Hołdysa. No i stałem dziś wspominając nasze młodziencze marzenia i patrzyłem jak Janek je realizuje na scenie HRC u bogu Muńka. Gitarzystą jest jak dla mnie genialnym. Ale w sumie wiedziałem już o tym jak miałem lat kilkanaście :-)

Wielki szacun! Mega koncert! Cieszę się, że marzenia z młodości tak łatwo się spełniają :-)

ps. a to strona na myspace ekipy w której poza T.Love Janek wyraża swoje zamiłowanie do muzyki – The Relievers

ps2. Muszę przyznać, że T.Love daje cały czas czadu. Takich tłumów przed Hard Rock Cafe nie widziałem. Muniek jest w super formie i wywija na scenie ile się da! Naprawdę polecam! Następny koncert w Stodole na jesieni! Ja się wybieram!

Pozdro!

w kategorii: Przyjaciele, muzyka

Email nie będzie opublikowanyd

Przykład strony

Your Comment: