Stary ale jary
Kiedyś (liceum, pierwsze lata studiów) trasa z Saskiej Kępy do Góry Kalwarii na rowerze zabierała cały weekendowy dzień. Wybraliśmy się raz z Dominikiem to jechaliśmy z przystankami koło 5h. Dziś (już prawie 30 wiosen na karku) wybrałem się po pracy w tą samą trasę. 73km. Czas: 2h 31min. Średnia prędkość 29km/h. Rower: MTB na zwykłych górskich semislickach 2.10
Jak widać mając 30 chyba jestem bardziej wysportowany niż za małolata :-]