u Martusi
Zeszyły weekend mieliśmy porzyjemność spędzić wraz z Młodym, Małgą i Badim u Marty. Piękny domek połozony w sumie niedaleko od W-wa, tuż obok lasu i dzikiej przyrody
Ja co prawda trochę chory, ale świerze powietrze dobrze mi to w sumie zrobiło. Nie muszę dodawać, że balanga w wykonaniu co po niektórych
trwała do późnych godzin nocnych. Zresztą relacji w formie foto jest:
poniżej kilka fotek:
A tutaj jest CAŁA GALERIA
![]() |
| u Martusi – 04-10-2008 |





