Konkurs na nazwę dla teamu rowerowego

Wrzesień10

Dominik zapodał dobry pomysł z konkursem na nazwę teamu rowerowego. Krótki opis: amatorski team rowerów górskich. Aktualny squad: Dominik S., Dominika S. Łukasz G., Mateusz G. Proponujęm żebyśmy zamieszczali propozycję nazw w komentarzach do tego postu.
Poniżej film, który pokazuje, że na wszystkich osób nie jeżdżacych również będziemy mieli zajęcia na trasie:

Ps. oczywiście dla zwycięzcy (czyli osoby która wymyśli najfajniejszą nazwę) ufundowana została nagroda niespodzianka.

ps2. termin zamkniecia konkursu: 31 września 2008

w kategorii: Rowery
6 Komentarzy to

“Konkurs na nazwę dla teamu rowerowego”

  1. On Wrzesień 10th, 2008 at 9:06 am Łukasz Napisał:

    Pierwsza nazwa, która wydaje się być oczywista (zaproponował Dominik):
    PLEJ MTB Team :-)

  2. On Wrzesień 10th, 2008 at 6:43 pm mieczysław Napisał:

    Team, w swoim założeniu powinien łączyć a nie rozdzielać. Aby wspólny wysiłek doprowadził do celu, Team stanowić musi jedność w walce i nagradzaniu. A jak wiemy, zdarza się często, że zapominamy o pilocie, służbach technicznych i trenerach. Dlatego proponuję scalić Dominikę i Dominika S. oraz Łukasza i Mateusza G. w jedną nierozerwalną całość na mecie, zarówno do chwały i porażki. Mój banner dla nich to: MAŁteam, a dla S. DASteam.
    pozdrawiam Mieczysław

  3. On Wrzesień 10th, 2008 at 10:56 pm Łukasz Napisał:

    No i w sumie ciekawa kwestia została poruszona, bo musimy się zastanowić co zrobić, żeby w przyszłym zesonie faktycznie zachowywać sie jak team – czyli pomagać sobie na trasie. Np. jak Dominika zacznie startować w Mega to powinna jeździć np. tuż za Dominikiem, który forsowałby jej tempo. Podobnie np. ze mną. Mlody przez pierwsze 10km ciągnął by mnie żebym wyprzedził jak najwięcej osób na początku… takie taktyczne rzeczy w sumie są bardzo ważne – czołówka na bank tak jeździ…

  4. On Wrzesień 11th, 2008 at 8:21 am Dominik Napisał:

    Trenować, trenować i jeszcze raz trenować :) Obstawiam, że w chwili obecnej ciężko byłoby być Twoim zającem… No chyba, że Ty na Giga, a zając na Mega. Średnie prędkości są w tym momencie chyba całkowicie nieporównywalne.

  5. On Wrzesień 11th, 2008 at 9:58 am Łukasz Napisał:

    Może w jakiś sensowny sposób trzeba treningi rozpisać w takim razie?… przecież np. treningi siłowe – podjazdy pod górkę można robić razem… a z tym zającem to myślę, że w przyszłym sezonie z nowym sprzętem dasz radę ;-)

  6. On Wrzesień 12th, 2008 at 9:54 am manfred.maniutek Napisał:

    Zdaje mi się że jest w rowerze taka część co się nazywa suport? Więc możnaby wykorzystać dwuznaczność i np nazwać team: PLEJ Suport Team. Z tym, że angielskie “wspierać” pisze się: support.

Email nie będzie opublikowanyd

Przykład strony

Your Comment: