Po zawodach

Sierpień30
Po zawodach

Po zawodach

Pojechali, zobaczyli, wystartowali… Na pudło wskoczyć się tym razem nie udało.

Dotychczas miałem okazję startować w zawodach typu maraton. Okazało się, że zabawa w XC to trochę inna bajka. Trasa miała w sumie 20km (tyle zanotował mój licznik), jedna petla koło 4 km. Startowaliśmy w dystansie 6 pętli, ale niestety żaden z nas nie zrobił wszystkich 6. Powód. Każdy został zdublowany :-) przez czołówkę. Moja średnia z trasy to niecałe 19km/h chłopaki z czołówki zrobili chyba koło 22km/h co oznacza, że dogonili mnie na 4 okrążeniu. Wyścig kończy się gdy pierwszy zawodnik wjedzie na metę więc nie udało mi się dobrnąć do 6 okrążenia.

Co co samej jazdy XC to muszę przyznać, że łatwa nie jest. Błoto, górki, podjazdy bardzo mało płaskich prostych odcinków i wszystko robione w szybkim tempie (w sumie to kolarski sprint terenowy). Chłopaki (Dominik i Mateusz) mieli dość ciężki orzech do zryzienia… jak na debiut… w sumie ja w XC też debiutowałem, ale zawody jednak nie pierwsze.

Reasumując. W tej chwili ważę koło 94kg, mój rower koło 10kg, ciuchy i bidon z piciem +3kg, razem: 107kg.

Koleszka który wygrał ważył może z 55kg + rower koło 8kg + bidon i ciuchy koło 1,5kg razem: 64,5kg

Wiozę niestety koło 40kg dodatkowego balasu w postaci czterech liter i maćka więc… pudło póki co poza zasięgiem :-)

Poniżej jeszcze parę fotek:

Za tydzień startujemy w pełnoprawnym maratonie w Józefowie.

w kategorii: Rowery, Sport
10 Komentarzy to

“Po zawodach”

  1. On Wrzesień 1st, 2008 at 10:54 am Elephantus Napisał:

    Patrząc na sprawę okiem debiutanta, stwierdzam że sam start w takiej imprezie i jej ukończenie znakomicie poprawia samopoczucie. Mój bardzo przeciętny Giant z przebiegiem 3.000 km absolutnie wystarcza żeby wystartować… i niezbędnych inwestycji potrzebny jest tylko kask. Za tydzień jest impreza w Józefowie. Ja na pewno wystartuję, wszystko wskazuje na to, że moja żona również, no chyba, że będzie deszcz :) .
    Jeżeli ktoś jeszcze nie próbował, to jest to świetna okazja żeby w gronie przyjaciół posmakować maratonów mtb.

  2. On Wrzesień 1st, 2008 at 11:37 am Łukasz Napisał:

    Znalazłem link do pełnej tabeli wyników:
    http://www.mazoviamtb.pl/wyniki08/nowydwor.xls

  3. On Wrzesień 1st, 2008 at 12:02 pm Łukasz Napisał:

    A tutaj jeszcze inne fotki:
    http://www.mazoviamtb.pl/galeria.php?katalog=twierdzamodlin08&id=427
    http://picasaweb.google.pl/DorotkaKorba/MazoviaXCNDwR300808

  4. On Wrzesień 1st, 2008 at 9:23 pm ojciec Napisał:

    A ten nowy rowerek to pod choinkę dostałeś????

  5. On Wrzesień 1st, 2008 at 9:58 pm Łukasz Napisał:

    No pod choinkę to może nie. Raczej od żonki z okazji ślubu :-) Tamta rama jednak się poddała. Nowa ładniejsza :-)

  6. On Wrzesień 2nd, 2008 at 12:18 pm manfred.maniutek Napisał:

    Widzę u Gumisia nową ramę. Czyżby stara poszła na złom?

  7. On Wrzesień 2nd, 2008 at 12:19 pm Łukasz Napisał:

    Taa… nie dała rady… za gruba d. ;-)

  8. On Wrzesień 2nd, 2008 at 3:23 pm manfred.maniutek Napisał:

    Taki szczypior z Ciebie i jeszcze za gruba??:)

  9. On Wrzesień 2nd, 2008 at 3:29 pm Łukasz Napisał:

    No właśnie! Lustro oszukuje i waga też. Rama za to prawdę Ci powie :-)

  10. On Wrzesień 8th, 2008 at 8:54 pm Wrażenia po Józefowie | gumowscy.com Napisał:

    [...] taka, że Dominika, Młody i Dominik zadebiutowali w maratonie rowerowym udanie (przypominam, że zawody w Modlinie były zawodami typu XC). Dojechali do mety. Dominika pewnie z mniejszymi przeszkodami niż Dominik, [...]

Email nie będzie opublikowanyd

Przykład strony

Your Comment: