Weekendzik był całkiem sportowy, wraz z Dominikiem i Jankiem (G.) wystartowaliśmy, co prawda wygrać się nie udało, ale ukończyliśmy bieg z czasami poniżej 1h (10km). Plan wykonany. Wrzucę przy okazji jeszcze parę fotek. Poki co mała galeria.
Pojechali, zobaczyli, wystartowali… Na pudło wskoczyć się tym razem nie udało.
Dotychczas miałem okazję startować w zawodach typu maraton. Okazało się, że zabawa w XC to trochę inna bajka. Trasa miała w sumie 20km (tyle zanotował mój licznik), jedna petla koło 4 km. Startowaliśmy w dystansie 6 pętli, ale niestety żaden z nas nie zrobił wszystkich 6. Powód. Każdy został zdublowany przez czołówkę. Moja średnia z trasy to niecałe 19km/h chłopaki z czołówki zrobili chyba koło 22km/h co oznacza, że dogonili mnie na 4 okrążeniu. Wyścig kończy się gdy pierwszy zawodnik wjedzie na metę więc nie udało mi się dobrnąć do 6 okrążenia.
Co co samej jazdy XC to muszę przyznać, że łatwa nie jest. Błoto, górki, podjazdy bardzo mało płaskich prostych odcinków i wszystko robione w szybkim tempie (w sumie to kolarski sprint terenowy). Chłopaki (Dominik i Mateusz) mieli dość ciężki orzech do zryzienia… jak na debiut… w sumie ja w XC też debiutowałem, ale zawody jednak nie pierwsze.
Reasumując. W tej chwili ważę koło 94kg, mój rower koło 10kg, ciuchy i bidon z piciem +3kg, razem: 107kg.
Koleszka który wygrał ważył może z 55kg + rower koło 8kg + bidon i ciuchy koło 1,5kg razem: 64,5kg
Wiozę niestety koło 40kg dodatkowego balasu w postaci czterech liter i maćka więc… pudło póki co poza zasięgiem
Poniżej jeszcze parę fotek:
Za tydzień startujemy w pełnoprawnym maratonie w Józefowie.
Jutro w godzinach między 9.00 a 17.00 w Nowym Dworze Mazowieckim odbędą się zawody rowerów górskich MTB z cyklu Mazovia MTB. Serdecznie zaprawszamy wraz z kolegą Dominikiem wszystkich Ziomków i Ziomalki w celu niesienia głośnego dopingu. Trasa jest o tyle ciekawie pomyślana, że robimy ze Słoniem 6 pętli po 3,6km co oznacza, że przynajmniej 5 razy będziemy mijali trybuny itp więc będzie można się wykrzyczeć, wywrzeszczeć i wyszaleć z pomponami w rękach
Plan całych zawodów wygląda tak:
30 sierpnia 2008 r. (sobota):
• 9:00 – rozpoczęcie zapisów (do pół godziny przed startem kategorii, w której startuje rejestrujący się zawodnik)
• 11:00 – start kategorii dziecięcych i młodzieżowych do lat 16 (do 12 lat – 1 runda, do 14 lat – 2 rundy, do 16 lat – 3 rundy)
• 12:00 – start wszystkich kategorii kobiet (4 rundy)
• 13:00 – start kategorii M4 i M-5 (4 rundy)
• 14:00 – start kategorii M3 (5 rund)
• 15:00 – start kategorii M2 i zawodnicy z licencjami PZKol (6 rund)
• 16:00 – start kategorii M1 i MJ (5 rund)
Jest to program o charakterze orientacyjnym i możliwe są jego modyfikacje.
My startujemy w kategorii M2 – czyli teoretycznie o 15.00
ps. Jakby co jedzimy ze Słoniem koło 9.00 więc możemy 2 osoby ze sobą zgarnąć
Żeby nie było, że się obijamy i blog powstał po to żeby sobie wisieć w sieci i straszyć, udostępniamy galerie zdjęć ze ślubu:
(NAJLEPIEJ KLIKNĄĆ ZDJĘCIA PONIŻEJ)
Tak się składa, że niedawno kilka rzeczy w moim życiu uległo zmianie. Nie będe dokładnie pisał jakie, bo mam nadzieję, że tan blog wkrótce sam odpowie na to pytanie. W pierwszej kolejności kilka słów wyjasnień. Nie umieścilismy jeszcze wszystkich zdjęć z naszego ślubu i wesela w internecie ponieważ dzięki Panu Fotografowi (Wojtek Surdziel), któremu z tego miejsca bardzo serdecznie dziękujemy, mamy zdjęć dobre kilkaset co przekłada się na około 1,3GB danych Część osób, z którymi mamy częstszy kontakt dostało już je na płytkach, reszta mam nadzieję wkrótce bedzie również mogła je sobie w jakiś sprytny sposób przejrzeć. Póki co zamieszczam kilka fotek, żeby podkręcić trochę apetyty.